![]() |
Jak przekazać w 2012 roku 1% na rzecz Ani można dowiedzieć się z naszej strony klik |
:: 28.01.2012 :: 15:35
Powoli turnus się kończy. Jeszcze parę dni i będziemy w domu. Turnus zaliczam do udanych ze względu na Anię, ale i ja odpoczęłam od domowych obowiązków. Z tym większym zapałem zabiorę się w domu do pracy.
Ania podłapała katar. Nacieram wieczorem ją Amolem i podaję witaminę C. Nie zrezygnowałyśmy z żadnych zajęć, bo nie ma takiej potrzeby. Nawet korzystamy z wanny z hydromasażem. Pani Magda przygotowuje ciepłą wodę i Ania relaksuje się w ciepełku. Po takiej kąpieli jeszcze jemy obiadek i później tylko relaks do kolacji. Dla Ani zasłużony odpoczynek, bo dzielnie ćwiczy i jest nawet chwalona przez terapeutów.
Komentuj (0)
:: 20.01.2012 :: 17:19
Ania już przywykła do intensywnych ćwiczeń. Co mnie bardzo cieszy. Nawet w pająku nie grymasiła. Rotor, który był nielubiany na poprzednich turnusach, teraz sprawia przyjemność. Jeszcze jeden turnus w Ośrodku Zabajka i mama będzie musiała pomyśleć o kupnie specjalnego roweru dla Ani:-)
Jestem bardzo zadowolona, że tu przyjechałyśmy. Teraz muszę się sprężyć i zdobyć finanse, aby jeszcze w tym roku tu przyjechać. Bo na prawdę warto. Jest duże prawdopodobieństwo, że Ania po turnusach w Zabajce zacznie chodzić samodzielnie przy balkoniku. A przecież o samodzielnym chodzeniu marzymy.
Komentuj (0)
:: 19.01.2012 :: 11:24
Jestem z Anią na turnusie rehabilitacyjnym w S. Mamy ferie więc możemy ten czas aktywnie spędzić na turnusie. Jesteśmy po pierwszych zabiegach. Ania trochę się denerwuje, bo nie zna jeszcze planu i nie wie kiedy jest czas na jedzenie i relaks. Jeszcze ze dwa dni i zaaklimatyzuje się.
Jesteśmy na turnusie dzięki naszym Sponsorom i chciałabym im podziękować za okazane serce. Czas na rehabilitację będzie z pożytkiem dla Ani i to wszystko dzięki Państwu. DZIĘKUJEMY.
Komentuj (0)